Dobre prawo
Prawo ma być zrozumiałe, jednakowe i tworzone dla dobra wspólnego — nie dla wygody, przewagi lub korzyści uprzywilejowanych.
STOP DYSKRYMINACJI POLSKICH RODZIN TRANSGRANICZNYCH
Polska–Niemcy • Kindergeld i 800+
Żadna z pierwotnie żądanych kwot nie została dotąd wykazana w kompletnym rozliczeniu. Niemieckie 11 472 euro było wypłatą świadczeń na dzieci za okres 01.11.2015–30.04.2018 r., nie automatycznie kwotą nienależną. Po polskiej stronie objęto egzekucją 82 751,82 zł. Decyzje z 23 i 26 stycznia 2026 r. ustaliły pierwszeństwo państw dla okresu 01.11.2015–31.01.2019, obliczyły należne świadczenia, a świadczenia przyznane rodzinie następnie wypłacono. Nie ma potrzeby ponownego ustalania ani ponownego obliczania tych samych praw. Porównanie wypłat ogranicza możliwy zakres nakładania do 1 936 euro, ale nie stanowi uznania długu i nie legalizuje wcześniejszych żądań 11 472 euro ani 82 751,82 zł.
O prawie rodziny do świadczeń nie mogą decydować osobisty kaprys, złośliwość ani brak wymaganych kompetencji. Decydują przepisy i ustalone fakty. Każde dziecko ma prawo do korzystania z systemu zabezpieczenia społecznego, w tym ubezpieczeń socjalnych — zgodnie z art. 26 Konwencji o prawach dziecka. Do sierpnia 2026 r. w toku kwestionowanej egzekucji zajęto i odebrano 47 607,47 zł. Rodzina żąda zwrotu całej kwoty na wskazany organom rachunek bankowy.

Publiczny sprzeciw wobec krzywdzenia obywateli
Bronimy obywateli, rodzin i przedsiębiorców przed samowolą, nierzetelnym postępowaniem, sprzecznymi decyzjami, nieproporcjonalną egzekucją, pozornymi środkami odwoławczymi oraz wykorzystywaniem przewagi instytucji przeciwko człowiekowi.
Sprzeciwiamy się bezpodstawnemu generowaniu rzekomych należności, żądaniu, pobieraniu i egzekwowaniu pieniędzy bez jednoznacznej podstawy prawnej, przejrzystego wyliczenia oraz skutecznej możliwości obrony — również działaniom, które po zbadaniu dowodów mogą nosić znamiona wyłudzenia.
Nie dla szkody finansowej.
Należne świadczenia wychowawcze i rodzinne nie mogą być przedstawiane jak zwykły, bezsporny dług bez wykazania podstawy oraz salda.
Nie dla szkody zdrowotnej.
Wieloletnia przewlekłość, niepewność i powtarzające się zajęcia pogłębiają stres oraz destabilizują bezpieczeństwo całej rodziny.
Tak dla odpowiedzialności.
Każda decyzja, blokada, potrącenie i przekazanie pieniędzy muszą mieć autora, podstawę, ślad księgowy oraz realną drogę odwoławczą.
Urząd ma służyć. Uprawnienie ma oznaczać odpowiedzialność. Każda żądana i pobrana złotówka musi mieć legalną, udokumentowaną oraz możliwą do sprawdzenia podstawę.
Opisane zdarzenia i dokumenty wymagają niezależnego zbadania. Strona nie przesądza odpowiedzialności karnej konkretnych osób — żąda natomiast pełnej prawdy, rozliczenia pieniędzy i zakończenia bezprawnych skutków.
Inicjatywa Weto Obywatelskie — przywrócić ład
Trzy Hory są dla tej inicjatywy czytelną metaforą drogi od dobrego prawa do ładu służącego człowiekowi. Nie budujemy kultu ani utopijnej obietnicy — budujemy inicjatywę człowieka dla człowieka.
Prawo ma być zrozumiałe, jednakowe i tworzone dla dobra wspólnego — nie dla wygody, przewagi lub korzyści uprzywilejowanych.
Prawo musi być stosowane uczciwie. Sprawiedliwość ma widzieć człowieka, chronić słabszych, ważyć argumenty i naprawiać krzywdę.
Rezultatem dobrego prawa i sprawiedliwego działania powinny być bezpieczeństwo, harmonia społeczna i warunki godnego życia.
Czwarta Hora jest współczesną metaforą człowieka, który przywraca porządek i ład poprzez moralność, równą godność, odpowiedzialność oraz działanie.
Strona przedstawia doświadczenia rodzin, dokumenty i przebieg konkretnych postępowań dotyczących świadczeń rodzinnych. Ma służyć ochronie praw rodzin i dzieci oraz osób uprawnionych do świadczeń. Każda sprawa wymaga jednak osobnej oceny, dlatego publikowane treści nie stanowią porady prawnej ani nie zastępują pomocy adwokata, radcy prawnego lub innego uprawnionego specjalisty.
Cel i odpowiedzialność publiczna
Ta strona wyrasta z doświadczenia jednej rodziny, lecz opisane mechanizmy stanowią ostrzeżenie dla wszystkich rodzin transgranicznych.
Przedstawiać zasady koordynacji świadczeń rodzinnych, pierwszeństwa państw i dodatku dyferencyjnego w sposób precyzyjny, oparty na prawie oraz szanujący podmiotowość rodziny.
Porządkować daty, decyzje, sygnatury, zmieniające się kwoty i czynności egzekucyjne, aby wieloletnia krzywda nie została zatarta przez urzędowy formalizm ani sprowadzona do lakonicznej odpowiedzi.
Ujawniać bezczynność, przewlekłość, arbitralność, sprzeczne dokumenty, nieprzejrzyste wyliczenia, brak współpracy instytucji oraz przerzucanie na rodzinę konsekwencji cudzych błędów.
Umożliwić innym rodzinom wczesne rozpoznanie nieprawidłowości i podjęcie obrony, zanim wadliwe żądanie zostanie przekształcone w egzekucję godzącą w środki utrzymania dzieci.
Stworzyć bezpieczną przestrzeń, w której rodziny o podobnym losie mogą anonimowo dokumentować powtarzalne schematy działań administracji, bez narażania danych dzieci i prywatności osób poszkodowanych.
Formułować publiczne pytania, wskazywać udokumentowane rozbieżności i domagać się niezależnego zbadania możliwych naruszeń prawa, nadużyć kompetencji oraz dyskryminacyjnego traktowania.
Dla rodzin poszkodowanych w sprawach świadczeń Polska–Niemcy
Rodzina ma prawo oczekiwać decyzji opartej na przepisach, pełnej dokumentacji i prawidłowo ustalonych faktach.
Ta strona jest dla rodzin, które mierzą się z problemami dotyczącymi Kindergeld, 500+/800+, zasiłku rodzinnego lub koordynacji świadczeń Polska–Niemcy.
O prawach rodziny decydują przepisy i prawidłowo ustalone fakty — nie osobiste nastawienie ani uznaniowość pracownika instytucji.
Rzetelna decyzja
oparta na prawie, dokumentach i rzeczywistym stanie faktycznym.
Prawo do informacji
jasne wyliczenia, podstawa prawna i dostęp do akt.
Wykonanie ustaleń
Polska i Niemcy muszą respektować już ustalone pierwszeństwo oraz skutki wydanych decyzji.
Skuteczna ochrona
rodzina musi mieć możliwość zakwestionowania błędu i egzekucji.
Administracja działa na podstawie prawa. Rodzina ma prawo do rzetelnego postępowania, informacji i decyzji opartych na sprawdzonych faktach.
Dokumenty są najważniejsze.
Porównuj daty, kwoty, decyzje i stanowiska instytucji. Prawo i fakty powinny mówić same za siebie.
Polska rodzina transgraniczna ma takie samo prawo do należnych świadczeń wychowawczych i rodzinnych jak każda inna uprawniona rodzina w Unii Europejskiej. Żadna z pierwotnie żądanych kwot nie była prawidłowa. Mimo ustalenia właściwych obliczeń i państwa pierwszeństwa nadal żąda się zwrotu należnych świadczeń i prowadzi egzekucję z pieniędzy dzieci oraz wynagrodzenia rodzica.
Familienkasse wypłaciła dzieciom należne Kindergeld, a w innych dokumentach pojawiło się później żądanie zwrotu 11 472 euro. Pisma Familienkasse Sachsen z 25.01.2024 r. i 15.02.2024 r. potwierdzają dokonanie wypłat, a drugie z nich również brak zaległych wypłat wobec rodziny. W Polsce dwa rozbieżne formularze R‑017 z 05.01.2023 r. i 22.03.2024 r. — zawierające odmienne dane odnoszące się do 2020 r. — wykorzystano w postępowaniu, w którym żądana kwota wzrosła do 82 751,82 zł, a egzekucja z wynagrodzenia trwała mimo późniejszych rozstrzygnięć ustalających pierwszeństwo państw i należne świadczenia. Legalność tych działań oraz odpowiedzialność konkretnych osób za możliwe naruszenia prawa administracyjnego, Konstytucji, ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji i przepisów karnych wymagają niezależnego zbadania.
Dopiero po wieloletnich pismach, skargach, wyrokach i interwencji Ministra Rodziny Wojewoda ustalił pierwszeństwo państw za okres 01.11.2015–31.01.2019, obliczył należne świadczenia i wydał rozstrzygnięcia. Z dokumentów wynika, że pierwszeństwo Niemiec obejmowało okres 01.11.2015–30.11.2017, natomiast polskie świadczenie wychowawcze przyznano za 01.12.2017–31.01.2019. Niemieckie wypłaty za możliwy wspólny okres 01.12.2017–30.04.2018 r. wyniosły 1 936 euro. Kalkulacja ta nie jest uznaniem długu, wymaga uwzględnienia dodatku dyferencyjnego i nie legalizuje wcześniejszej egzekucji.
Rzekomą należność zmieniano kolejno: 68 240,77 zł, 76 915,35 zł, 80 966,53 zł i 82 751,82 zł. Żadna z tych kwot nie odpowiada późniejszemu prawidłowemu rozliczeniu. Kolejne zawiadomienia nie przedstawiały jednego, przejrzystego i możliwego do sprawdzenia wyliczenia ani konkretnej podstawy każdej zmiany.
Mimo ustalenia prawidłowych danych, państwa pierwszeństwa i należnych świadczeń egzekucji nie zakończono. Nadal zajmowano pieniądze przeznaczone dla dzieci oraz wynagrodzenie rodzica. Takie wieloletnie, błędne żądania i zajęcia rujnują życie rodzin. Udokumentowane działania, kwoty i skutki wymagają niezależnego zbadania odpowiedzialności konkretnych osób, w tym możliwego nadużycia uprawnień i innych deliktów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokami z 13.11.2024 r. stwierdził bezczynność Wojewody Pomorskiego w sprawach II SAB/Gd 34/24, 35/24, 36/24 i 37/24. Później ten sam sąd odrzucił kolejną skargę rodziny; w korespondencji dotyczącej egzekucji wskazano oznaczenie I DK/Gd 3/25. Oba etapy należy zestawić na podstawie pełnych akt i publicznie dostępnych, zanonimizowanych orzeczeń. Zobacz sygnatury i wyszukiwarkę orzeczeń →
W piśmie z 15.02.2024 r. Familienkasse Sachsen napisała: „Die von Ihnen eingereichten Anträge auf Kindergeld aus den Jahren 2003 und 2005 wurden ordnungsgemäß bearbeitet und ausgezahlt.” Oznacza to, że wnioski z lat 2003 i 2005 zostały prawidłowo rozpatrzone, a świadczenia wypłacone. Wypłaty trwały do kwietnia 2018 r.
Najważniejszy rezultat późniejszych decyzji
Spór wymagał ustalenia, które państwo było właściwe w pierwszej kolejności, za jaki okres i w jakiej wysokości Polska oraz Niemcy miały wypłacić należne świadczenia. Koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego nie odbiera dzieciom prawa do świadczeń. Określa pierwszeństwo państw, kwoty należne w każdym z nich oraz ewentualny dodatek dyferencyjny.
Faktem jest, że przez lata — mimo wielokrotnych wniosków, dowodów, skarg i interwencji rodziny — Familienkasse Sachsen oraz Wydział Koordynacji Świadczeń w Gdańsku konsekwentnie nie przedstawiały jednego prawidłowego, kompletnego i wspólnie uzgodnionego rozliczenia ani poprawnego ustalenia państwa pierwszeństwa dla całego okresu spornego. Obowiązki instytucji przerzucono w praktyce na rodzica, który nie miał ani kompetencji, ani dostępu do danych niezbędnych do samodzielnego rozliczenia świadczeń dwóch państw.
Udokumentowanym skutkiem tego wieloletniego zaniechania było utrzymywanie żądania zwrotu 11 472 euro oraz wygenerowanie i egzekwowanie w Polsce kolejnych kwot, aż do 82 751,82 zł. Dopiero późniejsze decyzje wykazały, że dzieci zachowywały prawo do świadczeń, Polska miała obowiązek wypłaty za ustalone okresy, a wcześniejsze żądania nie odpowiadały prawidłowemu rozliczeniu. To, czy brak obliczeń i przewlekłość służyły świadomemu podtrzymywaniu błędnych żądań, powinno zostać niezależnie zbadane na podstawie pełnych akt, korespondencji między instytucjami i odpowiedzialności konkretnych osób.
To nie były ustalone długi rodziny, lecz kwestionowane żądania zwrotu należnych świadczeń wychowawczych i rodzinnych, podtrzymywane mimo braku jednego prawidłowego i sprawdzalnego rozliczenia. Skutki działań i zaniechań konkretnych urzędników ponosiła rodzina, chociaż to instytucje miały obowiązek współpracować, ustalić państwo pierwszeństwa i prawidłowo obliczyć świadczenia. Koordynacja między państwami nie może prowadzić do pozbawienia rodziny świadczeń, które zgodnie z prawem jej się należą.
Z dokumentacji rodziny wynika, że Familienkasse przedstawiała różne warianty rozliczenia za okres 01.11.2015–30.04.2018. W piśmie do Sächsisches Finanzgericht z 30.03.2023 r., w sprawie 3 K 1168/20 (Kg), Familienkasse sama wskazała, że na podstawie akt nie można wiarygodnie ustalić prawa do polskiego świadczenia 500+ na drugie dziecko ani tego, które państwo było zobowiązane do wypłaty w pierwszej i dalszej kolejności zgodnie z art. 68 rozporządzenia nr 883/2004. Dokument przedstawiał więc warunkowe warianty, a nie jedno końcowe i sprawdzalne rozliczenie. Rodzina przekazała go polskiej stronie, prosząc o prawidłowe ustalenie pierwszeństwa i obliczenie świadczeń. Zamiast szybkiego wyjaśnienia sprawy w polskim postępowaniu pojawiły się kolejne zmienne kwoty, dochodzące do 82 751,82 zł, bez przekazania rodzinie przejrzystego wyliczenia.
Już wewnętrzny projekt Familienkasse Direktion z września 2019 r. potwierdzał, że skarga rodziny była częściowo zasadna, a decyzja z 24.05.2018 r. o uchyleniu Kindergeld od maja 2018 r. była niezgodna z prawem. Dokument wskazywał również, że polski organ nie odpowiedział na niemieckie wystąpienie z 24.09.2018 r. oraz że do 30.06.2018 r. istniało prawo do dodatku dyferencyjnego. Dla okresu 11.2017–04.2018 proponowano ewentualny zwrot jedynie w wysokości polskich świadczeń, nie zwrot całych wypłat Kindergeld. Zalecono też przyspieszenie postępowania. Oznacza to, że już w 2019 r. znano błędy i znacznie węższy możliwy zakres rozliczenia, mimo czego później pojawiło się żądanie zwrotu całych 11 472 euro.
Oddzielny niemiecki załącznik obliczeniowy przedstawia jeszcze inną propozycję: 4 307,32 euro dodatku dyferencyjnego za okres 11.2015–04.2018. Nie było to ostateczne rozliczenie i dokument nie wskazuje 11 472 euro. Zawiera również rozbieżności: przyjmuje takie same polskie świadczenia dla obojga dzieci, chociaż pismo z 30.03.2023 r. różnicowało ich sytuację, a jedną pozycję w części dotyczącej drugiego dziecka opisano danymi pierwszego. Ani strona niemiecka, ani polska przez lata nie potrafiły i nie wykazywały rzeczywistej woli zgodnego z prawem wyjaśnienia sprawy, obliczenia świadczeń i ustalenia państwa pierwszeństwa. Nie był to brak możliwości: dopiero wieloletnie interwencje rodziny oraz interwencja Ministra doprowadziły do rozstrzygnięć Wojewody z 23 i 26.01.2026 r. Ustalono wtedy, które państwo odpowiadało za poszczególne okresy, prawidłowo obliczono świadczenia, a Polsce przypadł obowiązek wypłaty brakującej części należnych rodzinie świadczeń. Osiągnięcie tego rezultatu dopiero pod naciskiem nadzoru pokazuje wcześniejszy poważny brak kompetencji, skuteczności i woli terminowego wykonania obowiązków.
To konkretny dowód przerzucenia na rodzinę obowiązku współpracy należącego do instytucji. Po miesiącach bezczynności Wydział Koordynacji zażądał od rodziny kopii niemieckich wniosków o Kindergeld z 2003 i 2005 r., zamiast uzyskać je bezpośrednio od Familienkasse. Rodzina wystąpiła o kopie, otrzymała odmowę z 20.02.2024 r. oraz informację, że dokumenty zostaną przekazane właściwemu polskiemu organowi w ramach wymiany między instytucjami. Odpowiedź tę niezwłocznie przekazano Wydziałowi. Mimo tej wiedzy organ nie pozyskał dokumentów od Familienkasse, a następnie wydał decyzje obciążające rodzinę skutkami ich braku. Było to sprzeczne z obowiązkiem współpracy instytucji wynikającym z art. 76 rozporządzenia nr 883/2004 oraz procedurą przekazywania wniosków i informacji określoną w art. 60 rozporządzenia nr 987/2009. Dopiero decyzje Ministra z 16.10.2025 r. stwierdziły nieważność wcześniejszych decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa i wymusiły ponowne rozpoznanie spraw, ustalenie państwa pierwszeństwa, obliczenie oraz wypłatę należnych świadczeń. Powstała w ten sposób dalsza przewlekłość i szkoda nie były konieczne.
To instytucje miały kompetencje, specjalistów, dostęp do akt i obowiązek współpracy — nie rodzina. Rodzina zwróciła się o pomoc właśnie dlatego, że osoba prywatna nie ma obowiązku samodzielnie rozliczać dwóch systemów zabezpieczenia społecznego. Zamiast terminowo ustalić pierwszeństwo państw i prawidłowo obliczyć świadczenia, przez lata przerzucano ciężar wyjaśniania sprawy na poszkodowaną, a równocześnie prowadzono egzekucję i odbierano jej pieniądze. Fakty te wymagają niezależnego zbadania pod kątem bezprawnego odebrania środków, nadużycia uprawnień oraz odpowiedzialności konkretnych osób.
Rodzina ponosi skutki tych działań do dziś. Obejmują one wieloletnią przewlekłość, szykany, kolejne zajęcia, utratę pieniędzy, destabilizację życia oraz konieczność nieustannego prostowania sprzecznych informacji. W odpowiedzi Naczelnika Urzędu Skarbowego z 09.05.2025 r. przekazanej WSA wskazano tylko 5 734,51 zł, chociaż do tego dnia udokumentowano zajęcie co najmniej 17 345,48 zł. Nie przedstawiono więc sądowi pełnej wysokości odebranych środków, a postępowanie sądowe nie zatrzymało dalszej egzekucji. Okoliczności te wymagają zbadania pod kątem świadomego przekazania niepełnych informacji, zatajenia istotnych faktów, manipulowania dokumentacją, nadużycia uprawnień i innych czynów mogących rodzić odpowiedzialność prawną. Ostateczna kwalifikacja należy do właściwych organów ścigania i sądów.
Nadal brak odpowiedzi, czy Familienkasse została poinformowana o sprostowanym stanie sprawy: decyzjach ze stycznia 2026 r., sprzecznych formularzach R‑017, dwóch różnych niemieckich numerach IBAN, kwocie 82 751,82 zł, różnych datach przedawnienia, wskazaniu Wojewody jako wierzyciela oraz polskim rachunku NBP 55 1010 1140 0144 0113 9120 0000, określanym w korespondencji jako „konto techniczne”, na którym miały pozostawać zabrane środki. Urząd Skarbowy twierdzi, że zamierzał przekazać pieniądze stronie niemieckiej, lecz Wojewoda nie odpowiedział na zapytanie dotyczące prawidłowego IBAN. Brak odpowiedzi Wojewody nie legalizuje egzekucji, nie usprawiedliwia zatrzymania pieniędzy rodziny i nie zwalnia organów z odpowiedzialności za działania oraz zaniechania. Rodzina żąda kopii informacji przekazanej stronie niemieckiej i jej pełnej odpowiedzi. Zobacz wezwanie o podstawę prawną →
Dopiero po wieloletnich interwencjach rodziny, wyrokach dotyczących bezczynności oraz decyzjach Ministra z 16.10.2025 r. Wojewoda wydał 23 i 26.01.2026 r. nowe rozstrzygnięcia. Ustalono pierwszeństwo Niemiec za okres 01.11.2015–30.11.2017, przyznano polskie świadczenie wychowawcze za 01.12.2017–31.01.2019 oraz zasiłek rodzinny za 01.01.2018–31.01.2019. Polska wypłaciła rodzinie przyznane świadczenia 26.02.2026 r. i 10.03.2026 r.
Późniejsze decyzje nie potwierdziły obowiązku zwrotu 11 472 euro ani 82 751,82 zł. Przeciwnie: wykazały, że wcześniejsze żądania nie odpowiadały późniejszym, prawidłowym ustaleniom. Nie wolno przedstawiać całych należnych wypłat jako świadczeń nienależnych ani jako zobowiązania rodziny. Również wyliczone później 1 936 euro możliwego nakładania się wypłat nie staje się automatycznie należnością do zwrotu i nie może legalizować wcześniejszej egzekucji.
Opis opiera się na posiadanych dokumentach: decyzjach, wyrokach, kwotach, datach i pismach urzędowych.
Niemieckie świadczenia Kindergeld wypłacano na pierwsze dziecko od 2003 r., a na drugie od 2005 r. Wypłaty trwały do kwietnia 2018 r. W innych dokumentach pojawiło się później żądanie zwrotu 11 472 euro za sporny okres — bez wcześniejszego prawidłowego ustalenia państwa pierwszeństwa. Pisma Familienkasse Sachsen z 25.01.2024 r. i 15.02.2024 r. potwierdzają dokonanie wypłat, a drugie z nich również brak zaległych wypłat wobec rodziny. Dopiero po interwencji Ministra Rodziny i decyzjach z października 2025 r. Wojewoda wydał 23 i 26 stycznia 2026 r. rozstrzygnięcia, ustalił pierwszeństwo państw, obliczył należne świadczenia i doprowadził do ich wypłaty. To ustalenie zostało zakończone i nie wymaga ponownego liczenia. Wyliczenie 1 936 euro za możliwy wspólny okres nie stanowi uznania długu i nie potwierdza wcześniejszych żądań 11 472 euro ani 82 751,82 zł. Organy mają wykonać skutki wydanych rozstrzygnięć, zakończyć egzekucję bez wykazanej podstawy i rozliczyć zabrane środki.
Ta sprawa nie powinna była trwać latami. Mogła zostać zakończona wcześniej — poprawnie, sprawnie i bez utrudniania. Dokumentacja pokazuje wieloletnią przewlekłość oraz okresy bezczynności w postępowaniach prowadzonych przez Familienkasse Sachsen, Sächsisches Finanzgericht w Lipsku i Wydział Koordynacji Świadczeń Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.
Ten sam mechanizm pojawił się po obu stronach granicy. W Niemczech postępowanie sądowe rozpoczęte w październiku 2020 r. trwało wraz z kolejnymi próbami zaskarżenia niemal cztery lata. Zawiadomienie karne z 13.05.2024 r. wymienia liczne pisma i środki prawne oraz kolejne pouczenia, że zażalenie nie przysługuje, postanowienie jest niezaskarżalne albo rewizja nie zostaje dopuszczona. W Polsce, po dalszej przewlekłości i wyrokach stwierdzających bezczynność, w piśmie z 24.07.2024 r. ponownie zamieszczono pouczenie: „Na postanowienie nie przysługuje Pani zażalenie”. Rodzina przez lata podejmowała kolejne próby obrony, lecz nie uzyskała na czas skutecznej ochrony przed egzekucją i narastającą szkodą.
Polski sąd wydał wyrok dotyczący działań wojewody. Rok później ten sam sąd odrzucił skargę rodziny. Te dwa rozstrzygnięcia powinny zostać pokazane obok siebie i wyjaśnione na podstawie pełnych akt.
W aktach pojawiły się dwa formularze R-017, różni wierzyciele, różne rachunki, kursy walut i daty przedawnienia. Po rozstrzygnięciu z 16.10.2025 r. wydano kolejne decyzje 23 i 26.01.2026 r. Polska strona zna więc prawidłowe obliczenie oraz kolejność pierwszeństwa państw, ale egzekucji nadal nie zakończono. Do sierpnia 2026 r. zajęto i odebrano 47 607,47 zł ze świadczeń przeznaczonych dla dzieci i wynagrodzenia rodzica. Rodzina żąda zwrotu całej kwoty na wskazany organom rachunek bankowy. Kontynuowanie egzekucji mimo prawidłowych danych, przejmowanie należnych pieniędzy i wykorzystywanie sprzecznych dokumentów są udokumentowanymi faktami. Odpowiedzialność konkretnych osób za możliwe nadużycie uprawnień i inne delikty powinna zostać niezależnie zbadana przez właściwe organy.
To jest moja sprawa — lecz podobny urzędowy labirynt może dotknąć także inne rodziny żyjące i pracujące pomiędzy Polską a Niemcami. Dlatego publikuję chronologię i dokumenty oraz pytam, czy rodziny transgraniczne są traktowane równo.
„Żaden urzędnik — niezależnie od osobistego kaprysu, złośliwości czy braku kompetencji — nie ma prawa odbierać rodzinom należnych świadczeń ani przysługujących im praw. Każde dziecko ma prawo do korzystania z systemu zabezpieczenia społecznego — zgodnie z art. 26 Konwencji o prawach dziecka. Stop żądaniom zwrotu świadczeń wychowawczych, które zgodnie z prawem należą się dzieciom i rodzinom.”
Rejestr wieloletniej krzywdy
Zestawienie opiera się na decyzjach, wyrokach, dokumentacji egzekucyjnej oraz relacji rodziny. Kwalifikacje prawne pozostają zadaniem właściwych organów, lecz udokumentowanych skutków nie wolno pomniejszać ani przemilczać.
Postępowania trwają od maja 2018 r. do dziś. Przez lata rodzina pozostawała bez jednego ostatecznego, spójnego i możliwego do zweryfikowania rozliczenia.
Rodzina była zmuszona podejmować kolejne interwencje, składać pisma i skargi, prowadzić rozmowy telefoniczne, odbywać osobiste wizyty oraz wielokrotnie przekazywać dowody.
Na poszkodowaną przeniesiono ciężar przekazywania informacji między Polską i Niemcami, mimo że bezpośrednia współpraca i wymiana danych należały do obowiązków właściwych instytucji.
Przez lata nie określono prawidłowo, które państwo i za jaki okres odpowiadało za wypłatę oraz jaka różnica świadczeń rzeczywiście pozostawała do rozliczenia.
Familienkasse zażądała zwrotu całej kwoty wypłaconej na dzieci, zanim przeprowadzono przejrzyste rozliczenie świadczeń obu państw.
W dokumentach pojawiały się kolejno kwoty 68 240,77 zł, 76 915,35 zł, 80 966,53 zł i 82 751,82 zł bez jednego jasnego wyliczenia każdej zmiany.
Niemiecki materiał z 06.07.2020 r. oznaczony „Entwurf” pozostawał w obiegu, a według rodziny został przekazany do polskiego organu bez tłumaczenia.
Dwa formularze R-017, różni wierzyciele, rachunki, kursy walut i daty przedawnienia utrudniały ustalenie, co i na jakiej podstawie jest dochodzone.
Cztery wyroki WSA z 13.11.2024 r. stwierdziły bezczynność Wojewody, a trzy decyzje Ministra z 16.10.2025 r. stwierdziły nieważność wcześniejszych decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa.
Po decyzjach z 23 i 26.01.2026 r., które ustaliły okresy i pierwszeństwo państw, kwestionowana egzekucja nie została zakończona.
Według dokumentacji do sierpnia 2026 r. zajęto 47 607,47 zł, obejmując świadczenia przeznaczone dla dzieci, wynagrodzenie rodzica i zwrot podatku.
Wieloletnie postępowania spowodowały utratę czasu, koszty kolejnych interwencji, zachwianie bezpieczeństwa finansowego, przewlekły stres, poczucie bezsilności i utratę zaufania do państwa — skutki dotykające również dzieci.
Zasiłek rodzinny wypłacono dopiero 26.02.2026 r., a świadczenia wychowawcze 10.03.2026 r. — po kolejnych interwencjach i nowych decyzjach.
Przez około osiem lat rodzina w praktyce nie otrzymała skutecznej i terminowej ochrony przed narastającą szkodą. W piśmie z 24.07.2024 r., dotyczącym rozstrzygnięcia wniosku, zamieszczono pouczenie: „Na postanowienie nie przysługuje Pani zażalenie”. WSA stwierdził bezczynność Wojewody, a później odrzucił kolejną skargę; pomimo dalszych pism, sprzeciwów i wezwań egzekucja oraz jej skutki nie zostały zakończone.
Według przekazanych materiałów pieniądze pozostawały na rachunku technicznym lub depozytowym z powodu problemów z oznaczeniem wierzyciela albo rachunku do przekazania środków.
Nowe decyzje oraz stwierdzenie rażącego naruszenia prawa nie doprowadziły do zakończenia egzekucji, zwrotu całych 47 607,47 zł na wskazany rachunek bankowy ani usunięcia skutków, które rodzina ponosi do dziś.
Holenderski skandal świadczeń opiekuńczych pokazał, jak bezwzględne żądania zwrotu i błędy administracji mogą pogrążyć tysiące rodzin. Nie twierdzimy, że sprawy są identyczne — pytamy, czy Europa wyciągnęła z tej tragedii właściwe wnioski.
Dowody, nie domysły
Każdy kafel prowadzi do kontekstu i dokumentów. Pokazujemy fakty i pytamy, kto za nie odpowiada.
Kwota zajęta i odebrana do sierpnia 2026 r. według dokumentacji sprawy.
Sprawdź etap → 1 936 EURWynik porównania faktycznych wypłat za pięć miesięcy; nie stanowi uznania długu ani jego wymagalności.
Otwórz nowe ustalenia → R-017 × 2Rozbieżne dane w dokumentach oznaczonych tym samym formularzem.
Zobacz metryki → 2 stronyTożsamość wierzyciela powinna być jednoznaczna na każdym etapie.
Zobacz pytanie → IBANRozbieżne numery rachunków w materiałach wymagają weryfikacji.
Sprawdź dokumenty → 2026 / 2027Różne daty przedawnienia pojawiające się w obiegu sprawy.
Zobacz oś czasu → „Entwurf”Materiał z 06.07.2020 r. oznaczony jako projekt.
Zobacz kontekst → PL ↔ DERodzina odsyłana pomiędzy organami dwóch państw.
Poznaj zasady UE →Mechanizm sprawy
Ta sekwencja porządkuje problem. Szczegóły i źródła znajdują się w chronologii.
Społeczność poszkodowanych
Dodaj anonimowy opis problemów z Familienkasse lub polskimi instytucjami. Budujemy archiwum podobnych spraw, aby rodziny mogły porównywać doświadczenia i wzajemnie wskazywać możliwe drogi działania.